Szłam wczoraj przez miasto i zobaczyłam wielki baner reklamowy –

Minionki znów opanują kina! JUŻ 30 CZERWCA…

I przyszła mi taka myśl, że pokażę Wam Minionki, które do tej pory, z różnych okazji wyszły spod mojej ręki.

Pierwsze były połączeniem robótki na drutach, szydełku, z dodatkiem jeansu.
Czyli poszewki na jaśki (40 x 40 cm) dla moich synów. Zrobione w wakacje 2015 roku – okazją były urodziny jednego, a imieniny drugiego dziecka.
Potrzebowałam włóczki w kolorze żółtym (1 motek na 1 jasiek) i włóczki w kolorze białym, szarym oraz czarnym.
Do tego kawałek jeansu – tu były wykorzystane nogawki spodni jeansowych (np. takich, z których dzieci wyrosły, ale dało się je przerobić na krótszą wersję jeansów – letnią).


 

Dwa kolejne Minionki to prezenty Mikołajkowy i Gwiazdkowy.

Maskotka była zrobiona jako prezent na Mikołajki w szkole u jednego z moich synów.
Mięciutka przytulanka – wysokość około 45 cm.

 

Potrzebne mi były:
– polar w kolorze żółtym
– jeans na spodenki (tu: nieużywane już jeansy)
– czarne skrawki materiału na oczy, rękawiczki i buty
– kawałek szarego materiału na okulary
– białe skrawki na oczy
– czarny kordonek do wyszycia buzi
– kawałek czarnej włóczki na włosy (zapleciona jak warkocz, z trzech nitek)

Gwiazdkowy Minionek, to poszewka zakładana na poduszkę – wałek. Wymiarami odpowiada konkretnemu wałkowi – nie pamiętam dokładnie, ale długość wałka, czyli wzrost tego Minionka to około 60 cm.


Potrzebny był polar w kolorze żółtym, jeans, skrawki materiału: czarny, biały, szary, 2 zatrzaski do zapięcia z tyłu.

Tak było… 🙂
A co będzie…?