Archiwum

Projekt za trzy grosze – tunika muśnięta pastelami

  „Ida, siedząca na kanapie obok mamy i Gabrysi, pokryła się wdzięcznym różem. (…) Spełniło się bowiem jej największe marzenie: mama uszyła jej wczoraj romantyczną sukienkę z białego batystu z długim rękawami ujętymi w mankiet, powiewną spódnicą i karczkiem z angielskiego haftu. Haft ów został odpruty od maminej wyprawowej pościeli, ale przecież nikt postronny o …

5 żywiołów – woda…

  „Bo woda była zawsze, woda jest w niebie, woda z gór spada, spada na Ziemię, woda to życie, to istny cud, woda to przekleństwo…” Woda – jeden z pięciu tytułowych żywiołów pokazu, przygotowanego na zakończenie roku szkolnego 2015/2016 przez Fundację Tańca i Sztuki ARToffNIA oraz Pracownię Tańca Współczesnego Pryzmat w Olsztynie. Wczoraj żywioły dosłownie …

Projekt „za trzy grosze” – ogrodniczka w kratkę

  Czy można coś uszyć za kilka złotych? Można… Lubię takie wyzwania, czyli projekt „za trzy grosze”.. Ogrodniczka Hani to koszt poniżej 10 zł – skłaniałabym się ku 5-6 zł. Góra jest z cienkiego jeansu (dostałam kawałek kilka lat temu i czekał na swoje pięć minut). Dół (i wewnętrzna strona góry) to pastelowa kratka – …

ups… farby się rozlały – sukienka

  Uff…Zdążyłam na Dzień Dziecka z sukienką… i nawet jeszcze wczoraj miała swoją premierę telewizyjną – Hanka się „wystroiła”. Ten projekt „chodził za mną” już dłuższy czas, wśród różnych pomysłów został nieco zmieniony. Początkowo chciałam, żeby dół był tiulowy, fantazyjny – malarski właśnie. Tyle, że wtedy ta sukienka nie mogłaby być za często noszona, a …

Dress or dres projekt

  „dress or dres” projekt – taka gra słów 🙂 wymawiane tak samo, oznaczają zupełnie coś innego. Oczywiście lubię zwiewne, kolorowe, kobiece sukienki, ale czasem się nie da takiej założyć – szczególnie gdy się spędza sporą część dnia z dzieckiem. Dlatego połączyłam sukienkę i dres – chciałam mieć codzienną, wygodną sukienkę, taką w której będę …