Czyli kocyków ciąg dalszy… To była mała, szybka seryjna produkcja. Trzy koce dla trzech chłopców. Dokładniej trzech braci urodzonych 2 grudnia 2015. A najprościej rzecz ujmując – koce dla olsztyńskich trojaczków – Filipa, Alana i Oliwiera. Seledynowe (polubiłam ten kolor), z czerwonymi autami. Na górze są chmury, na nich imiona chłopaków. W lewym dolnym …