… bo taką wysokość – 68 cm – sześćdziesiąt osiem centymetrów od czubka głowy po spód kopytek ma moja szydełkowo – sweterkowo – polarowa żyrafa.
Gracja – tak ma imię. Nieco przekornie – bo w ruchach żyrafy, często gracji brakuje (np. gdy pije wodę).
Smukła z niej dziewczyna. Rzęs żyrafie może pozazdrościć niejedna kobieta – mojej też.
Gracja jest kolejnym zwierzakiem, którego zrobiłam na szydełku. Pierwszy to Angelina (myszka baletnica: Urodzinowa Angelina albo i znów Angelina). Tu wzorowałam się na oryginale – ulubienicy wielu dziewczynek.
Wykonanie Gracji to mój pomysł od początku do końca. Nogi celowo chudziutkie i długie – można zaplatać w supełki, węzełki. Podobają mi się takie przerysowane, o nieco karykaturalnym wyglądzie zwierzaki.

IMG_9836

Moja żyrafka technicznie:
– Głowa i korpus oraz kopytka i ogon zrobione na szydełku (beżowa podwójna nić i półsłupki na szydełku nr 4)
– łatki i środek uszu to brązowy polar
– oczy, nos i pyszczek – wyszyte czarnym kordonkiem
– nogi uszyte z kawałków brązowego swetra (już zbyt długo leżał w szafie, nie miał szans, żebym go jeszcze kiedyś założyła. Dostał drugie życie).
Gracja jest elegancką żyrafą – dlatego za uchem nosi kwiatek, a kokardę na ogonie. Chciała jeszcze korale na szyję, ale przekonałam ją, że nie należy przesadzać.
No i jest żyrafą światową – dziś była niecały rzut beretem od Casablanki.

Wymiary:
– wzrost – 68 cm, z czego korpus – 21 cm, nogi – do saaaamej ziemi – 33 cm, a reszta to głowa.

IMG_9832

Nie obejrzymy się, a cudnie rozpoczęty, słoneczny (na razie) maj zamieni się w czerwiec. A 1-go czerwca Dzień Dziecka – może już dziś trzeba pomyśleć o ciekawym, nieszablonowym prezencie dla dzieci. Może to właśnie Gracja lub jej siostra będzie miłym upominkiem. A może Kostek – brat żyraf – ten to podobno lubi nosić dużą kolorową muchę na szyi. Może Angelina, lub inny zwierzak szydełkowy..