Z komentarza do zdjęcia nowego kompletu Hanki:
– a na zamówienie robisz?
– jak ktoś zamówi…
Potem już prywatnie.. czy zrobię z kocimi uszami, różową (Karola uwielbia koty i różowy też), żeby przekonać dziecię do noszenia czapki. Szalik może być w formie komina, bo Karola nie lubi wiązać. Chyba dam radę…Długo dobierałam w sklepie włóczki… zaczęłam pracę i nie do końca byłam przekonana, czy dobrze je wybrałam – grubość, odcienie. Pomysł musiałam przełożyć na materiały, które mam.

IMG_6680 IMG_6638

 

Mam nadzieję, że mała kociara (to określenie z czystej sympatii do Karoliny) będzie zadowolona i oszaleje z radości, jak to powiedziała jej Mama, gdy podesłałam zdjęcie poglądowe gotowej czapki.