Archiwum

Ważka błękitna wśród kwiatów magnolii

  Kolejne godziny spędzone ze sznurkami i koralikami… Na pewno nie zmarnowane, cierpliwość się opłaciła. Tym razem powstał komplet – naszyjnik i bransoletka – o nazwie: ważka błękitna wśród kwiatów magnolii. Pisałam już, że zachwyca mnie budowa i kolorystyka ważek, ich delikatność. Uwielbiam też kwiaty, ale również krzewy i drzewa obsypane kwiatami. Sad wiosną – …

Niebieski kot Karolci i inne zwierzęta…

Wokół pachnie świętami Wielkiej Nocy, otaczają nas słodkie i dekoracyjne baranki, zajączki, kurczaczki… Za to w moim sutaszowym zoo zamieszkały zupełnie inne zwierzaki. Wybór dwóch pierwszych jest czysto logiczny, związany z rankingiem popularności zwierząt w przemyśle handmade. Największym powodzeniem cieszą się oczywiście koty. Ten jest akurat taki jak kot Karolci – Niebieski. Kot Indywidualista, marzący …

Ważki

Co można zrobić, gdy mamy kolorowy sznurek (sutache), szklane koraliki i nici? Np. biżuterię techniką sutache. Kilka lat temu zachwyciłam się przedmiotami wykonywanymi tą techniką, pełnymi barw, zawijasów, zakrętasów – kolczyki, broszki, wisiorki, bransoletki, naszyjniki, kolie – wszystko można… Zachwyt, zachwytem, trzeba było spróbować. W Internecie jest sporo filmików pokazujących jak wykonać proste wzory (coś …

Kilometry nici…

… czyli jak trudno wybrać nazwę… Bardzo trudno jest znaleźć dobrą nazwę. Chciałam, żeby była prosta, oczywista. Fastrygi, okrętki i inne tego typu mają już swoich właścicieli – może zbyt proste i oczywiste… te bardziej wymyślne, podrzucane również przez znajomych – po dokładniejszym przeszukaniu internetu – też! Niestety! a zatem… Kilometry nici…bo niezliczoną ilość kilometrów …

Jak się zaczęło…

Maszyna do szycia, szydełko, druty… były w domu od zawsze. W czasach, gdy ubrania dla dzieci nie miały takich pięknych kolorów jak obecnie, jakimś cudem znajdował się kawałek kolorowego materiału, kretonu w kwiatki, z którego babcia szyła sukienki dla wnuczek. Szydełko, druty – pamiętam, jaką miałam frajdę zwijając motki włóczki w kłębki. Oswoiłam się z …