Na stronie trochę cicho, zimowo się zrobiło. Nie znaczy to jednak, że nic się nie dzieje. W zaciszu domowym praca wre.
Zaczął się marzec i wygląda na to, że zima obudziła się i zaczyna walkę z nadchodzącą wiosną. Za oknem śnieg, ale i słońce próbujące wygrać z chmurami.
Podobnie u mnie. Osobiście szukam już od jakiegoś czasu wiosennych inspiracji, powstają rzeczy w kwiatowych, pogodnych i energetycznych kolorach.
Ale przyszło mi zrobić coś mocno zimowego, dla kogoś, kto chyba i latem ten motyw będzie kochać.
Hubert uwielbia bałwanka Olafa (osoby, które są obeznane z „Krainą lodu” wiedzą o co chodzi. Ja jestem z innego pokolenia i pierwsze skojarzenie miałam z polskim aktorem). W marcu będzie miał 5-te urodziny i ostatnio ustalałyśmy z Jego Mamą, jaki prezent urodzinowy przygotować. Będzie koc z aplikacją – bałwanek Olaf w roli głównej.
Niestety Hubert zachorował, jest w szpitalu i byłam go odwiedzić. Prezencik jakiś by się przydał – jasiek z bałwankiem? Czemu nie – zrobione.

olaf2

Radość była wielka, przytulanie do podusi. ” Ciociu, na zawsze?” Na zawsze.
Oczywiście taki 5-cio latek to bardzo wymagający „klient”. Były na przykład uwagi, że Olaf nie ma czterech palców, jak na poduszce. Na szczęście miałam zdjęcie, które było wzorem do wyszywania postaci. Nie było zatem problemu z udokumentowaniem, że wszystko jest zrobione jak na zdjęciu.
Za kilkanaście dni urodziny Huberta. Będzie koc z Olafem i… może coś jeszcze…